Zasięg samochodu elektrycznego – ile wynosi i od czego zależy?

Mały zasięg samochodu elektrycznego przez lata był sporym problemem, a choć dzisiaj już nim nie jest, to przekonanie o słabych osiągach zdążyło się zakorzenić. Sprawdzamy, jaki jest obecnie realny zasięg samochodów elektrycznych, czy różni się od deklarowanego i od czego w ogóle zależy. Myślisz o „elektryku”? Przeczytaj – rozwiewamy Twoje wątpliwości!

Mały zasięg aut elektrycznych – prawda czy stereotyp?

Wokół aut elektrycznych, tak jak wokół każdej nowości technologicznej, narosło wiele przekonań. Czasem nie mijają się z prawdą, tyle że technologia się zmienia, problemy są eliminowane, ale stereotypy pozostają. Zasięg pierwszych aut elektrycznych faktycznie był mały, wynosił nawet poniżej 50 km – to w połączeniu z długim czasem ładowania było gigantyczną przeszkodą. Kilka lat później przejeżdżaliśmy na jednym ładowaniu już ponad 100 km, a dziś taki zasięg samochodu elektrycznego jest nie do pomyślenia i stanowi nawet pewną kompromitację dla jego producenta. 

Różne modele aut elektrycznych mają różne zasięgi, dodatkowo rzeczywisty zasięg samochodów elektrycznych jest zwykle mniejszy niż deklarowany. Ale nie jest już mały – to przekonanie zdecydowanie można uznać za stereotyp!

Jaki jest średni i maksymalny zasięg samochodu elektrycznego?

Najtańsze samochody elektryczne przejeżdżają dzisiaj na pełnym naładowaniu około 180 km. Średni zasięg samochodu elektrycznego (w przypadku większości nowych modeli) to 200-300 km. To już zdecydowanie wystarczy, aby swobodnie jeździć kilka dni do pracy i z powrotem czy wybrać się w dłuższą trasę, zwłaszcza jeśli mamy możliwość skorzystać w podróży z szybkich stacji ładowania, których w Polsce i Europie pojawiło się w ostatnich latach całkiem sporo.

Na rynku są już również dostępne modele „elektryków”, których producenci deklarują zasięg na poziomie ponad 600 km, czyli trochę mniej niż 500 km nieprzerwanej, normalnej jazdy (mowa o Tesla Model S). Samochody elektryczne z największym zasięgiem to najnowsze modele m.in. tesli, volkswagena, hyundaia, kii i BMW. Bardziej zaawansowana technologia to jednak wyższa cena, a nie wszyscy też takiego zasięgu potrzebują. W praktyce standardowe 200-300 km nie sprawia większych problemów, a zakup auta nie rujnuje portfela!

Od czego zależy zasięg elektrycznych samochodów?

Z zasięgiem aut elektrycznych jest dokładnie tak samo, jak z zasięgiem samochodów spalinowych – na jednym baku przejeżdżają od ok. 300 do 1500 kilometrów. Zależy to od pojemności baku i spalania, a na to wpływa zarówno budowa aut, jak i styl jazdy i inne czynniki zewnętrzne. Zasięg samochodu elektrycznego również zależy od kilku kwestii, w tym pojemności baterii i zużycia energii. Wpływają też na niego warunki atmosferyczne i sami kierowcy.

Konstrukcja samochodu elektrycznego i technologie

  • Pojemność baterii i stopień jej zużycia. Auta elektryczne są wyposażone w akumulatory litowo-jonowe o pojemności od ok. 20 do ponad 100 kWh. Większa pojemność baterii to większy zasięg auta. Z czasem jednak ogniwo się zużywa, więc faktyczna pojemność baterii nieco spada (szacuje się, że o ok. 2% rocznie). Im nowsze auto, tym ten problem jest mniejszy.
  • Zużycie energii w przeliczeniu na 100 km. Średniej wielkości ogniwo (i energooszczędne) zużywa ok. 15-18 kWh na 100 km. Przy pojemności baterii np. 50 kWh daje nam to zasięg auta elektrycznego plus minus 300 km. Takie parametry podaje producent auta, natomiast zawsze warto je nieco zaniżyć.
  • Waga auta i ładunku. Samochody elektryczne w zależności od modelu ważą od ok. 1000 do ponad 2000 kg. Z jednej strony im większa waga, tym większy pobór energii, natomiast cięższe samochody zwykle mają też baterie o większej pojemności, zatem również większy zasięg. Trzeba liczyć się z tym, że cięższy ładunek (kilkoro pasażerów czy duży bagaż) obniży zasięg samochodu.
  • Budowa i aerodynamika. Poprzez odpowiednią konstrukcję samochodów spalinowych zmniejsza się zużycie paliwa – i tak samo jest z „elektrykami”. To może być np. wyważony, obły kształt karoserii, dodatkowe wloty powietrza czy spojlery. Na zasięg auta elektrycznego przekłada się także zużycie bieżników – kupując używany samochód, warto sprawdzić stan opon lub je wymienić.

Czynniki wpływające na zasięg samochodu elektrycznego

Na zasięg samochodu elektrycznego wpływa również kierowca i warunki, w jakich podróżuje – analogia do samochodów spalinowych i w tym wypadku jest trafiona. Zimowy rajd ogrzewanym autem elektrycznym w górzystym terenie wymaga więcej energii niż „dryfowanie” po drodze szybkiego ruchu w ciepły wiosenny dzień!

Styl jazdy i prędkość

Im wolniej pojedziesz samochodem elektrycznym, tym dalej zajdziesz! Jednocześnie ze wzrostem prędkości zwiększa się pobór energii – a spada zasięg auta. Największy zasięg samochodu elektrycznego notuje się przy prędkości do ok. 80-100 km/h. Powyżej tej wartości zasięg może się zmniejszyć nawet o 10-15%. 

Tak jak samochód spalinowy, auto elektryczne „preferuje” jednostajny i łagodny styl jazdy i drogi szybkiego ruchu czy autostrady od zakorkowanych miejskich ulic. Jeżeli utrzymujemy stałą prędkość, nie przyspieszamy gwałtownie i raczej rzadko hamujemy, zużycie energii jest mniejsze, a zasięg się zwiększa.

Klimatyzacja i gadżety w samochodzie elektrycznym

Intensywne używanie klimatyzacji zwiększa spalanie paliwa, a w aucie elektrycznym pobór energii. Ogrzewanie w mroźny zimowy dzień może zmniejszyć zasięg samochodu nawet o 30%, dlatego warto nagrzać kabinę już w trakcie ładowania pojazdu, aby nie zużyć tej energii podczas podróży.

Naturalnie energię samochodowi „odbierają” także różne gadżety używane w trakcie jazdy – zwłaszcza ładowany poprzez USB telefon czy inny sprzęt elektroniczny.

Jazda w warunkach zimowych i trudnym terenie

 

Dobre warunki jazdy: droga szybkiego ruchu lub autostrada, na której nie hamujemy często i agresywnie, a utrzymujemy stałą prędkość, oznacza mniejszy pobór energii i większy zasięg auta. Miejskie ulice czy jazda w terenie trudnym, np. górzystym, jest wymagająca zużycie energii się zwiększa, a zmniejsza się zasięg.

Na kwestię zasięgu wpływają również warunki pogodowe. To tak jak w samochodzie z napędem konwencjonalnym – czyli im zimniej, tym większe spalanie. W przypadku „elektryka” i siarczystego mrozu mówi się nawet o kilkunastoprocentowym spadku zasięgu. Wprawdzie pobór energii zwiększa się już nawet poniżej 10°C na zewnątrz, ale zauważalny problem pojawia się dopiero przy ujemnej temperaturze.

Ile przejedzie samochód elektryczny – deklaracje kontra rzeczywistość. Jak to ugryźć?

Producenci aut elektrycznych wskazują w specyfikacjach deklarowany zasięg pojazdu na jednym ładowaniu – np. w przypadku wspomnianego już Tesla Model S to 610 km. W praktyce zasięg tego samochodu szacuje się na mniej niż 500 km. Wynika to z tych wszystkich czynników, o których wspomnieliśmy wyżej. 

W internecie znajdziemy liczne rankingi przygotowywane przez niezależnych specjalistów (np. niemiecki automobilklub ADAC). Możemy więc sprawdzić realny zasięg samochodów elektrycznych (wielu modeli i marek) w warunkach testowych, czyli w trakcie rzeczywistej eksploatacji. A w ten sposób uzyskać wiedzę potrzebną do podjęcia dobrej, świadomej decyzji zakupowej.

A co z ładowaniem „elektryka”?

Naturalnie im mniejszy zasięg samochodu elektrycznego, tym także częściej trzeba go ładować. Ta konieczność jest drugim czynnikiem, który odwodzi wielu kierowców od dołączenia do świata elektromobilności, natomiast dzisiaj ładowanie samochodu elektrycznego jest i całkiem sprawne, i stosunkowo tanie.

Ładowanie „elektryka” poza domem

W przestrzeni miejskiej, na osiedlach mieszkaniowych, przy galeriach handlowych, restauracjach czy hotelach mamy do dyspozycji stacje ładowania samochodów elektrycznych AC (o różnej mocy), na których ładowanie zajmuje kilka godzin. 

Natomiast w okolicach autostrad oraz dróg szybkiego ruchu coraz częściej spotykamy już stacje ładowania samochodów elektrycznych DC. Na nich ładowanie trwa nawet mniej niż 30 minut!

Ładowanie „elektryka” w domu

Domowe ładowarki samochodu elektrycznego to tani i wygodny sposób na ładowanie baterii, zwłaszcza przy korzystaniu z nocnych i weekendowych taryf dostawcy energii. Z firmą Stacjomat.pl domową stację zamontują Państwo kompleksowo – od dostosowania instalacji aż po włączenie urządzenia. Popularne ładowarki wallbox (naścienne) to wydatek kilku tysięcy złotych, który zwraca się błyskawicznie!

Choć zasięg aut elektrycznych jeszcze nie zawsze dorównuje zasięgowi samochodów spalinowych, to przy rozsądnej jeździe zupełnie wystarcza, aby podróżować wygodnie i bez stresu związanego z koniecznością ładowania, a przy tym ekologicznie i tanio!

FAQ:

Ile km przejedzie samochód elektryczny?

Średni zasięg samochodu elektrycznego to 200-300 km. Najnowsze modele mają już pojemniejsze baterie, a zużywają mniej energii i mogą przejechać nawet ponad 400 km na jednym ładowaniu (np. Tesla Model S – samochód elektryczny z największym zasięgiem, deklarowanym na poziomie 610 km). 

Czy realny zasięg samochodów elektrycznych różni się od deklarowanego?

Tak, rzeczywisty zasięg samochodów elektrycznych jest niższy od deklarowanego, bo na pobór energii wpływa wiele czynników, m.in. styl jazdy, warunki pogodowe czy używanie klimatyzacji i ładowanie gadżetów elektronicznych w samochodzie.

Ile trwa ładowanie „elektryka” na stacji ładowania?

To zależy od rodzaju i mocy stacji ładowania oraz możliwości samego samochodu – na standardowej stacji AC naładowanie do pełna trwa zwykle kilka godzin, natomiast na szybkiej stacji DC już nawet około 30 minut.