Mały zasięg samochodu elektrycznego przez lata był sporym problemem, a choć dzisiaj już nim nie jest, to przekonanie o słabych osiągach zdążyło się zakorzenić. Sprawdzamy, jaki jest obecnie realny zasięg samochodów elektrycznych, czy różni się od deklarowanego i od czego w ogóle zależy. Myślisz o „elektryku”? Przeczytaj – rozwiewamy Twoje wątpliwości!

Pojazdy elektryczne to przyszłość mobilności. W świecie, w którym promuje się coraz więcej zrównoważonych alternatyw, które przyczyniają się do zmniejszenia emisji zanieczyszczeń, ten rodzaj transportu wciąż zyskuje na popularności. Jeśli szukasz samochodu, który jest przyjazny dla środowiska, atrakcyjny, wygodny i łatwy w prowadzeniu, samochód elektryczny jest idealnym wyborem.

Wokół nowych rozwiązań zawsze narastają mity lub uprzedzenia, które skutecznie odwodzą część społeczeństwa od pozytywnej zmiany w życiu. Nie inaczej jest w przypadku elektromobilności! A wbrew powszechnym opiniom ani czas, ani koszt ładowania „elektryka” nie są już problemem. Ile kosztuje ładowanie samochodu elektrycznego? Obliczamy!

Elektromobilność stopniowo nabiera w Polsce tempa, ale wciąż pokutują pewne przekonania, które odwodzą nas od zakupu „elektryka”, pomimo gorącej chęci przyczynienia się do ochrony środowiska. To obawy o mały zasięg i zbyt długi czas ładowania samochodu elektrycznego. Tymczasem, przy dobrej infrastrukturze, jego baterię uzupełnimy nawet w 30 minut!